{"id":20,"date":"2020-06-13T20:19:07","date_gmt":"2020-06-13T20:19:07","guid":{"rendered":"https:\/\/koletta.pl\/?p=20"},"modified":"2020-06-13T20:32:31","modified_gmt":"2020-06-13T20:32:31","slug":"ivre-je-sont-en-taise-les-voie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/2020\/06\/13\/ivre-je-sont-en-taise-les-voie\/","title":{"rendered":"Ivre , Je s&#8217;ont en taise les voie"},"content":{"rendered":"\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"605\" height=\"453\" src=\"https:\/\/koletta.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/06\/kawa-na-plazy.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-21\" srcset=\"https:\/\/koletta.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/06\/kawa-na-plazy.jpg 605w, https:\/\/koletta.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/06\/kawa-na-plazy-300x225.jpg 300w\" sizes=\"auto, (max-width: 605px) 100vw, 605px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Do Starej Bystrzycy pojecha\u0142y 11 lipca 2018 roku i&nbsp; jak si\u0119 okaza\u0142o, nie by\u0142a to&nbsp; zwyk\u0142a wycieczka w g\u00f3ry, ale podr\u00f3\u017c do \u015bwiata dost\u0119pnego jedynie dla obdarzonych sz\u00f3stym zmys\u0142em. Sz\u00f3sty zmys\u0142 &#8211; sz\u00f3sta czakra- czakra trzeciego oka.<\/p>\n\n\n\n<p>Powita\u0142a je nadgryziona z\u0119bem czasu dwupi\u0119trowa poniemiecka willa z dwoma rz\u0119dami prostok\u0105tnych, wysokich okien. Lew\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 domu stanowi\u0142o co\u015b na kszta\u0142t wystaj\u0105cej wie\u017cyczki, z dwoma oknami na parterze i pi\u0119trze oraz jednym na poddaszu, kt\u00f3r\u0105 wie\u0144czy\u0142 spadzisty daszek.&nbsp; Druga cz\u0119\u015b\u0107 domu by\u0142a ni\u017csza i mia\u0142a p\u0142aski dach. Tam te\u017c znajdowa\u0142y si\u0119 wysokie drzwi wej\u015bciowe tu\u017c naprzeciwko furtki w ogrodzeniu prowadz\u0105cej na posesj\u0119, za\u015b tu\u017c za ni\u0105 by\u0142a droga wij\u0105ca si\u0119 od Bystrzycy K\u0142odzkiej ku g\u00f3rze do miejscowo\u015bci Spalona, a potem do czeskiej granicy.<\/p>\n\n\n\n<p>Drzwi by\u0142y otwarte. Wesz\u0142y do ca\u0142kiem sporego holu, w kt\u00f3rym cho\u0107&nbsp; dzie\u0144 by\u0142 gor\u0105cy i s\u0142oneczny, panowa\u0142 lekki p\u00f3\u0142mrok i przyjemny ch\u0142\u00f3d. Po prawej stronie od wej\u015bcia zobaczy\u0142y schody prowadz\u0105ce na pierwsze pi\u0119tro. W pomieszczeniu na \u015bcianach wisia\u0142y stare obrazy, a pod \u015bcian\u0105 po lewej stronie sta\u0142a zabytkowa kanapa, a przy niej drewniane&nbsp; smuk\u0142e drzwi&nbsp; z mosi\u0119\u017cn\u0105 klamk\u0105.&nbsp; Przy ko\u0144cu holu, po przeciwleg\u0142ej stronie, znajdowa\u0142y si\u0119&nbsp; szklane gablotki ze starymi pami\u0105tkami oraz kolejne drzwi&nbsp; prowadz\u0105ce do dalszych pomieszcze\u0144.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Sz\u00f3sty zmys\u0142 Olimpii da\u0142 jej wyra\u017any sygna\u0142, \u017ce will\u0119 od wielu lat zamieszkuj\u0105 duchy,&nbsp; kt\u00f3rych nie by\u0142 w stanie wyp\u0142oszy\u0107 nawet trwaj\u0105cy na pierwszym pi\u0119trze budynku remont, co mo\u017cna by\u0142o wywnioskowa\u0107 po jazgocie wiertarek, szlifierek i krzykach komunikuj\u0105cych si\u0119 z sob\u0105 robotnik\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Pani Ania \u2013 w\u0142a\u015bcicielka willi,&nbsp; ubrana w d\u0142ug\u0105, jasn\u0105, letni\u0105 sukienk\u0119 &#8211; przywita\u0142a je ciep\u0142ym, serdecznym u\u015bmiechem. Otworzy\u0142a drzwi po lewej stronie korytarza i zaprosi\u0142a je do sporego, kwadratowego&nbsp; salonu, do kt\u00f3rego przez cztery okna wlewa\u0142o si\u0119 jaskrawe, po\u0142udniowe s\u0142o\u0144ce. Olimpia zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce na prawej \u015bcianie od drzwi do pokoju, wisz\u0105 du\u017ce, stare portrety kobiet i m\u0119\u017cczyzn. Jak si\u0119 okaza\u0142o przodk\u00f3w Pani Ani. Przy pierwszym oknie od wej\u015bcia do salonu&nbsp; sta\u0142 du\u017cy st\u00f3\u0142 w kszta\u0142cie elipsy, a przy nim krzes\u0142a i wyp\u0142owia\u0142a antyczna sofa.<\/p>\n\n\n\n<p>Pani Ania gestem wskaza\u0142a im, aby usiad\u0142y na sofie, sama zaj\u0119\u0142a krzes\u0142o przy stole&nbsp; i z jej ust zacz\u0119\u0142y jedno, po drugim wyp\u0142ywa\u0107&nbsp; spokojne s\u0142owa, kt\u00f3re tworzy\u0142y zdania, a te z kolei teorie, kt\u00f3ry odwraca\u0142y minuta po minucie, porz\u0105dek my\u015blenia Natalii i Olimpii.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Pami\u0119taj, to nie ty masz pragn\u0105\u0107, to Ciebie ma \u017cycie pragn\u0105\u0107, m\u0119\u017cczy\u017ani, ludzie, pieni\u0105dze. To czego pragniesz siorbie z Ciebie energi\u0119. Nie pragnij. Niech wszystko co pi\u0119kne i dobre pragnie Ciebie. Je\u015bli Ty Olimpio, chcesz pojecha\u0107 do Petersburga, to nie m\u00f3w: \u201eChc\u0119 pojecha\u0107 do Petersburga, bo wci\u0105\u017c b\u0119dziesz tylko chcia\u0142a tam pojecha\u0107. Powtarzaj sobie : \u201ePetersburg na mnie czeka, on mnie pragnie i chce mi s\u0142u\u017cy\u0107.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Ty \u017c\u0105daj. \u017b\u0105daj zap\u0142aty od \u017cycia za ka\u017cdy b\u00f3l, niepowodzenie, smutek. Targuj si\u0119 z \u017cyciem.&nbsp; Patrz na ludzi, tak jakby\u015b ich nie zna\u0142a, a wtedy inni wyjd\u0105 dla Ciebie ze swoich szablon\u00f3w.&nbsp; Otworzysz si\u0119, na to co nowe w cz\u0142owieku.&nbsp; Uwa\u017canie s\u0142uchaj. My tak naprawd\u0119 nie s\u0142yszymy tego, co m\u00f3wi\u0105 do nas inni. Je\u015bli kto\u015b do Ciebie dzwoni i m\u00f3wi : \u201eCzy mog\u0119 Ci\u0119 wykorzysta\u0107 ?\u201d To od razu powiedz, \u017ce nie, bo ta osoba Ci\u0119 z pewno\u015bci\u0105 wykorzysta. Je\u015bli kto\u015b m\u00f3wi do Ciebie: \u201e Po\u015bwi\u0119cisz mi troch\u0119 swojego czasu?\u201d To znaczy, \u017ce on chce Twego po\u015bwi\u0119cenia. Wcale nie chce rozmowy z Tob\u0105. I Ty wtedy po\u015bwi\u0119casz si\u0119 dla tej osoby. Dlatego, gdy to s\u0142yszysz, Twoj\u0105 rol\u0105 jest&nbsp; zamkn\u0105\u0107 te s\u0142owa poprzez powiedzenie w my\u015blach: \u201e Nie zrobisz mi nigdy krzywdy\u201d. I Twoja pod\u015bwiadomo\u015b\u0107 to us\u0142yszy i nie pozwoli, aby ta osoba zrobi\u0142a Ci szkod\u0119, b\u0119dzie czujna, za\u015b pod\u015bwiadomo\u015b\u0107 tej drugiej osoby, te\u017c przeka\u017ce jej sygna\u0142, i\u017c nie mo\u017ce zrobi\u0107 Ci nic z\u0142ego.<\/p>\n\n\n\n<p>Znacie dziewczyny ten werset z Biblii: \u201eCzemu rozprawiacie o tym, \u017ce nie macie chleba? Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie, tak ot\u0119pia\u0142y macie umys\u0142? Macie oczy, a nie widzicie; macie uszy, a nie s\u0142yszycie?\u201d<sup>*3<\/sup><\/p>\n\n\n\n<p>Olimpia zamy\u015bli\u0142a si\u0119, bo uzmys\u0142owi\u0142a sobie w\u0142a\u015bnie w tej chwili,&nbsp; \u017ce zawsze&nbsp; wierzy\u0142a, istnia\u0142y inkarnacje, w kt\u00f3rych Jezus zna\u0142 Budd\u0119. Przypomina\u0142a sobie to zwykle, gdy jej katolickie wychowanie stawia\u0142o opory przed medytacj\u0105 i szukaniem drogi przez jog\u0119 do szcz\u0119\u015bcia. Bywa\u0142o, \u017ce umys\u0142 przypomina\u0142 jej o chrze\u015bcija\u0144stwie, gdy modli\u0142a si\u0119 do Bogini, puszcza\u0142a mantry i okadza\u0142a siebie i mam\u0119 bia\u0142\u0105 sza\u0142wi\u0105&nbsp; po powrocie z cmentarzy pierwszego listopada, w celu&nbsp; wygnania z\u0142ych dusz, kt\u00f3re mog\u0142y przywlec si\u0119 za nimi z nekropolii.&nbsp; Olimpia nie pok\u0142ada\u0142a zaufania w tym, i\u017c s\u0105 takie przestrzenie jak niebo, piek\u0142o i czy\u015bcie\u0107. Rozumienie sensu \u015bwiata opiera\u0142a na wierze w karm\u0119 i wcielenia.&nbsp; Potrafi\u0142a jednak&nbsp; mentalnie&nbsp; odczu\u0107 ogrom cierpienia, jakie prze\u017cy\u0142 Jezus na krzy\u017cu. Zdarzy\u0142o jej si\u0119&nbsp; to, pewnego&nbsp; kwietniowego, wielkanocnego dnia, w ko\u015bci\u00f3\u0142ku w Bia\u0142ymstoku.&nbsp; Sta\u0142a wtedy z ty\u0142u fary i z g\u00f3ry patrzy\u0142a na o\u0142tarz. Ksi\u0105dz opisywa\u0142 m\u0119ki Chrystusa przed \u015bmierci\u0105 i kobieta poj\u0119\u0142a nagle&nbsp; fizyczny i psychiczny b\u00f3l syna Boga, jego samotno\u015b\u0107 i bezradno\u015b\u0107. Mog\u0142a wr\u0119cz us\u0142ysze\u0107 my\u015bli Jezusa, gdy wisia\u0142 na krzy\u017cu, minuta po minucie, a\u017c do chwili gdy krzykn\u0105\u0142 i wyda\u0142 ostatnie tchnienie, a wraz nim sp\u0142ywaj\u0105c\u0105 po jego ciele b\u0142ogo\u015b\u0107 od czubka g\u0142owy, a\u017c po krwawi\u0105ce&nbsp; stopy przebite \u017celaznymi gwo\u017adziami.<\/p>\n\n\n\n<p>Dla Olimpii obrz\u0119dy poga\u0144skie, chrze\u015bcija\u0144skie i buddyzm przeplata\u0142y si\u0119 ze sob\u0105 tworz\u0105c harmonijn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 i nadaj\u0105c porz\u0105dek jej \u015bwiatu. Grzech pierworodny -to&nbsp; karma, katolicy chrzcz\u0105&nbsp; dzieci, \u017ceby zmy\u0107 win\u0119 Adama i Ewy. Karm\u0119 za\u015b mo\u017cna zmieni\u0107 przez mantr\u0119 i medytacj\u0119. Zmartwychwstanie to nowe wcielenie, nowa szansa na przej\u015bcie drogi \u017cycia tu na Ziemi, a\u017c&nbsp; do zjednoczenia z Absolutem.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Z refleksji przywo\u0142a\u0142 j\u0105 do tera\u017aniejszo\u015bci \u0142agodny g\u0142os Pani Ani:<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; My jeste\u015bmy wa\u017cniejsi od \u017cycia, bo \u017cycie przez nas do\u015bwiadcza i jeste\u015bmy mu potrzebni. Kiedy\u015b starsi ludzie m\u00f3wili: \u201e B\u0105d\u017a \u0142askawym cz\u0142owiekiem.\u201d &nbsp;Nie oznacza to, \u017ceby\u015b by\u0142a wielkoduszna, wspania\u0142omy\u015blna, dobra, ale &nbsp;\u017ceby\u015b by\u0142a \u0142askaw\u0105 kobiet\u0105, czyli robi\u0142a &nbsp;\u0142ask\u0119, \u017ce w og\u00f3le jeste\u015b- bo \u017cyciu na Tobie zale\u017cy. To cz\u0142owiek jest najwy\u017csz\u0105 warto\u015bci\u0105. Nigdy nie m\u00f3w, \u017ce jeste\u015b dobra, czy chcesz by\u0107 dobra, bo rol\u0105 dobra jest poch\u0142ania\u0107 z\u0142o. Ty sobie \u017cyj w dobrobycie. W samym jego \u015brodku. Jeszcze trzysta lat temu kr\u00f3lowa Marysie\u0144ka tak pisa\u0142a do Jana Sobieskiego : \u201e Ukochany Janie, mam nadziej\u0119, \u017ce spod Wiednia wr\u00f3cisz w zdrowiu.\u201d U\u017cywa\u0142a zwrotu \u201e w zdrowiu\u201d. W p\u00f3\u017aniejszych latach ludzie zacz\u0119li u\u017cywa\u0107 wyra\u017cenia: \u201eB\u0105d\u017a zdr\u00f3w\u201d, dzisiaj m\u00f3wi\u0105: \u201e Dbaj o zdr\u00f3wko\u201d. Zdr\u00f3wko, czyli co\u015b co jest male\u0144kie. Zdrabnia si\u0119 to s\u0142owo, \u017ceby &nbsp;sprawia\u0142o wra\u017cenie mniejszego od Ciebie, w\u0142a\u015bnie dlatego, aby\u015b &nbsp;musia\u0142a o nie zadba\u0107. A&nbsp; przecie\u017c dobrobyt, bogactwo i zdrowie, to energie, w kt\u00f3rych my \u017cyjemy, nie jeste\u015bmy tymi energiami. Dla \u017cycia za\u015b ka\u017cda energia jest do przerobienia, a \u017cycie do\u015bwiadcza tej energii przez Ciebie.<\/p>\n\n\n\n<p>Pani Ania, zapali\u0142a kolejnego papierosa, zaci\u0105gn\u0119\u0142a si\u0119 i ci\u0105gn\u0119\u0142a dalej :<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jedyn\u0105 energi\u0105,&nbsp; kt\u00f3r\u0105 jeste\u015b to mi\u0142o\u015b\u0107. Bo cz\u0142owiek jest mi\u0142o\u015bci\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A co z mi\u0142o\u015bci\u0105 pomi\u0119dzy kobiet\u0105 i m\u0119\u017cczyzn\u0105 ? \u2013 zapyta\u0142a Olimpia<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Rol\u0105 m\u0119\u017cczyzny jest kocha\u0107, a kobiety by\u0107 kochan\u0105.&nbsp; Lew To\u0142stoj w&nbsp; ksi\u0105\u017cce\u201d Wojna i Pok\u00f3j\u201d&nbsp; napisa\u0142:<em> \u201e\u017be tam, gdzie kobiety kochaj\u0105, tam m\u0119\u017cczy\u017ani gin\u0105 na wojnie. Tam, gdzie&nbsp; kobiety s\u0105 kochane, tam jest pok\u00f3j\u201d.<\/em> M\u0119\u017cczyzna doje kobiecie mi\u0142o\u015b\u0107, a ona j\u0105 trzyma. To kobieta jest zabezpieczeniem \u017cycia m\u0119\u017cczyzny. Kobieta bierze mi\u0142o\u015b\u0107 od m\u0119\u017cczyzny i z tej mi\u0142o\u015bci tworzy si\u0119 silne potomstwo. To m\u0119\u017cczyzna daje \u017cycie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jaka jest wi\u0119c rola kobiety ?- dopytywa\u0142a Natalia<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Rola kobiety polega mi\u0119dzy innymi na dobieraniu odpowiednich<\/p>\n\n\n\n<p>zwrot\u00f3w, kiedy zwraca si\u0119 do m\u0119\u017cczyzny. Je\u017celi b\u0119dziesz m\u00f3wi\u0142a do m\u0119\u017cczyzny, \u017ce nic od niego nie masz i jest do niczego -to tak si\u0119 stanie. M\u00f3wi\u0105c do m\u0119\u017cczyzny, nie oceniaj go. Ty czerp z jego mi\u0142o\u015bci.&nbsp; Dlatego zwracaj si\u0119 do niego s\u0142owami : Twoja mi\u0142o\u015b\u0107 zapewnia mi wygodne \u017cycie. Twoja mi\u0142o\u015b\u0107 zapewnia mi \u017cycie w luksusie. On mo\u017ce powiedzie\u0107, \u017ce nie jest w stanie Ci tego zapewni\u0107. Wtedy mu powiedz: Ty mo\u017ce nie, ale Twoja mi\u0142o\u015b\u0107 tak. To w pe\u0142ni wyja\u015bnia sens powiedzenia, \u017ce jedna kobieta uczyni z m\u0119\u017cczyzny miliardera, a druga, tego samego&nbsp; m\u0119\u017cczyzn\u0119, doprowadzi do \u017cebrania. Wszystko zale\u017cy od nas,&nbsp; od sposobu w jaki m\u00f3wimy do energii facet\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Olimpia skupi\u0142a wzrok na oczach Pani Ani:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211;&nbsp; Wobec tego, czy istniej\u0105 jakie\u015b zwroty, kt\u00f3rych powinny\u015bmy u\u017cywa\u0107 do obcych m\u0119\u017cczyzn? \u2013 zapyta\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zwracaj\u0105c si\u0119 do m\u0119\u017cczyzny obcego u\u017cywaj s\u0142\u00f3w, kt\u00f3re nazywaj\u0105 czyny, kt\u00f3rych od niego oczekujesz. To bardzo proste. Na przyk\u0142ad wsiadaj\u0105c do taks\u00f3wki powiedz:,, Komfortowo mnie pan wiezie.\u201d To daje ci gwarancj\u0119, \u017ce taks\u00f3wkarz b\u0119dzie dla Ciebie uprzejmy. Pami\u0119taj, \u017ceby u\u017cywa\u0107 sformu\u0142owa\u0144 w czasie tera\u017aniejszym na przyk\u0142ad: m\u0105drze Pan spostrzeg\u0142. Powiem Wam dziewczyny, \u017ce mi nigdy si\u0119 nie zdarzy\u0142o, \u017ceby taks\u00f3wkarz nie otworzy\u0142 mi drzwi do swojego auta.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Matko !\u2013 zareagowa\u0142a Natalia &#8211; Mi si\u0119 nigdy nie zdarzy\u0142o, \u017ceby mi otworzy\u0142. To troch\u0119 taki bicz na facet\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Oni to uwielbiaj\u0105, bo wtedy \u017cyj\u0105. Je\u015bli nazwiesz czyn u m\u0119\u017cczyzny, to on ten czyn wykona dla Ciebie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czyli nie m\u00f3wi\u0107 do faceta: jeste\u015b taki i owaki? Czyli na przyk\u0142ad: Jeste\u015b dobry?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Oczywi\u015bcie, \u017ce nie ! Bo przymiotniki s\u0105 zarezerwowane dla kobiety. To m\u0119\u017cczyzna ma m\u00f3wi\u0107 do kobiety, \u017ce jeste\u015b pi\u0119kna, m\u0105dra i wspania\u0142a. A dlaczego ? Bo tak jak do niej si\u0119 zwraca, to tak ma. Je\u015bli m\u0119\u017cczyzna, nie daj Bo\u017ce, do kobiety powie, \u017ce jest&nbsp; g\u0142upia, to mu nic nie wyjdzie. Wszystko mu g\u0142upio wyjdzie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dobrze im tak- spostrzeg\u0142a Natalia.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak to jest. Wa\u017cn\u0105 te\u017c rzecz\u0105 jest, aby\u015bcie zrozumia\u0142y, \u017ce przysz\u0142y\u015bcie na \u015bwiat po to,&nbsp; \u017ceby do\u015bwiadczy\u0107 wszystkich energii, przerobi\u0107 je i by\u0107 m\u0105dro\u015bci\u0105. Nie staniesz si\u0119 m\u0105dro\u015bci\u0105, jak wszystkiego nie do\u015bwiadczysz. &nbsp;Dotyczy to te\u017c takich energii, jak b\u00f3l fizyczny i psychiczny, cierpienie, smutek. Wi\u0119c je\u015bli zasypiaj\u0105c, przypomni Ci si\u0119, \u017ce kto\u015b niesprawiedliwie Ci\u0119 potraktowa\u0142, zada\u0142 b\u00f3l, cierpienie, albo nie dosta\u0142a\u015b tego, co powinna\u015b, bo zosta\u0142a\u015b omini\u0119ta, a kto\u015b dosta\u0142 to za Ciebie, to w\u00f3wczas powiedz do siebie : \u201e Po to zosta\u0142am omini\u0119ta w tym co dobre, \u017ceby ju\u017c mnie w \u017cyciu nic dobrego nie omin\u0119\u0142o. Ta osoba ju\u017c to mi zrobi\u0142a. Je\u015bli matka zamyka\u0142a Ci\u0119 w pokoju i kara\u0142a, to powiedz sobie: Matka ju\u017c to zrobi\u0142a. Po to mnie matka zamyka\u0142a w pokoju, kara\u0142a, \u017ceby nikt mnie ju\u017c &nbsp;nie kara\u0142. \u017bal zamieniamy w ten spos\u00f3b na ochron\u0119. &nbsp;Szanujesz to, co przesz\u0142a\u015b. Oczywi\u015bcie, masz za to otrzyma\u0107 zap\u0142at\u0119 od \u017cycia, bo to przerobi\u0142a\u015b.<\/p>\n\n\n\n<p>Natalia poprawi\u0142a pasmo w\u0142os\u00f3w, kt\u00f3re opad\u0142o jej na twarz :<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To nawyk, kt\u00f3ry w sobie trzeba wyrobi\u0107. &#8211; Na pocz\u0105tku, b\u0119dziecie si\u0119 \u0142apa\u0107 na tym, \u017ce nie powiedzia\u0142y\u015bcie do siebie tych rzeczy, kt\u00f3re powinny\u015bcie powiedzie\u0107, ale z dnia na dzie\u0144 b\u0119dzie coraz l\u017cej. Z dnia na dzie\u0144.&nbsp; Ty jeste\u015b tak\u0105 istot\u0105, kt\u00f3ra w cz\u0119\u015bci zaistnia\u0142a, zanim jeszcze przysz\u0142a na \u015bwiat. Jak Wasze babcie by\u0142y w ci\u0105\u017cy z Waszymi matkami, wy\u015bcie ju\u017c egzystowa\u0142y, jako stuprocentowa kom\u00f3rka.&nbsp; Jak Wasze prababcie by\u0142y w ci\u0105\u017cy z Waszymi babciami,&nbsp; Wy istnia\u0142y\u015bcie&nbsp; w osiemdziesi\u0119ciu procentach Nasz pocz\u0105tek w linii matki, zaczyna si\u0119 siedem pokole\u0144 wstecz. Wi\u0119c wszystko, co te kobiety w naszym rodzie prze\u017cy\u0142y przed nami: ka\u017cde uczucie,&nbsp; ka\u017cdy zachwyt, ka\u017cd\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107, rozterk\u0119, to te prze\u017cycia s\u0105 w Was. Pami\u0119\u0107 kom\u00f3rkow\u0105 dziedziczymy po matce. Mo\u017cna zada\u0107 pytanie : Jakie&nbsp; znaczenie ma&nbsp; w tym m\u0119\u017cczyzna? Ogromne. Bo nasz ojciec przez mi\u0142o\u015b\u0107 do naszej matki, sprawi\u0142, \u017ce&nbsp; kom\u00f3rka, kt\u00f3r\u0105 by\u0142y\u015bmy o\u017cy\u0142a. Nasz\u0105 rol\u0105 jest bra\u0107 mi\u0142o\u015b\u0107 od m\u0119\u017cczyzny. My dostajemy \u017cycie od m\u0119\u017cczyzn. Dosta\u0142y\u015bmy je od naszych ojc\u00f3w. I dlatego oni ch\u0119tnie, naturalnie daj\u0105, bo taka jest ich rola. My nie jeste\u015bmy po to, \u017ceby cokolwiek dawa\u0107, tylko bra\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czy dlatego cierpimy, \u017ce w naszych genach istnieje te\u017c pami\u0119\u0107 o traumach, kt\u00f3re prze\u017cy\u0142y nasze przodkinie ? \u2013 zapyta\u0142a Olimpia<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak, bo nie\u015bwiadomie, czy te\u017c \u015bwiadomie nauczono nas szkalowa\u0107 naszych przodk\u00f3w. Je\u015bli Wasze prababcie, babcie w czasie wojny musia\u0142y kra\u015b\u0107 i&nbsp; oszukiwa\u0107, \u017ceby&nbsp; nakarmi\u0107 w\u0142asne dzieci, to&nbsp; robi\u0142y to z mi\u0142o\u015bci do potomstwa i ta mi\u0142o\u015b\u0107 w genach przesz\u0142a na Was. Ona ci\u0105gle \u017cyje. I je\u017celi b\u0119dziesz powtarza\u0107 , \u017ce si\u0119 brzydzisz z\u0142odziejstwem, albo oszustwem, to ta mi\u0142o\u015b\u0107 powie do Ciebie: Nie powinna\u015b tak m\u00f3wi\u0107. Bo to z\u0142odziejstwo i oszustwo sprawi\u0142o, \u017ce \u017cyjesz. Brzydzisz si\u0119 tego, co Ci\u0119 uratowa\u0142o. Te w\u0142a\u015bnie&nbsp; energie sprawi\u0142y, \u017ce \u017cyjesz. Z\u0142odziejstwo, oszustwo&nbsp; Ci\u0119 uratowa\u0142o. Wi\u0119c jest Twoj\u0105 ochron\u0105. A je\u015bli&nbsp; Ty b\u0119dzie je szkalowa\u0107, to b\u0119d\u0105 Ci\u0119 okrada\u0107 i oszukiwa\u0107. No bo Ty uwa\u017casz, \u017ce to jest z\u0142e. Dajesz temu nazw\u0119, \u017ce to ma by\u0107 dla Ciebie z\u0142e. Wi\u0119c ci\u0119\u017ckie energie, bo to nie s\u0105 z\u0142e energie, to s\u0105 ci\u0119\u017ckie energie, wi\u0119c ci\u0119\u017ckie energie s\u0105 nasz\u0105 ochron\u0105. Mnie chroni z\u0142odziejstwo, oszustwo, manipulacja, morderstwo, bo mnie to chroni, bo ju\u017c raz ochroni\u0142o. Taka jest jego rola. My mamy energiom da\u0107 nazw\u0119. W lekkich energiach, w bogactwie, szcz\u0119\u015bciu, w rado\u015bci my \u017cyjemy, a ci\u0119\u017cki energie: z\u0142odziejstwo, oszustwo, manipulacja-nas&nbsp; chroni\u0105.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Pani Ania zgniot\u0142a niedopa\u0142ek papierosa w metalowej popielnicy, wsta\u0142a i chodz\u0105c po pokoju m\u00f3wi\u0142a dalej:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Energia ojc\u00f3w te\u017c jest zapisana w kom\u00f3rkach.&nbsp; I od ojc\u00f3w d\u017awigamy, te silne, bardzo mocne energie. Jak wiecie, cz\u0119sto kobiety znajduj\u0105 sobie m\u0119\u017cczyzn, kt\u00f3rzy s\u0105 podobni do ich ojc\u00f3w. Dzieje si\u0119 tak dlatego, \u017ce je\u017celi nie szanujemy pewnych energii w ojcu, to przyci\u0105gniemy&nbsp; takiego m\u0119\u017cczyzn\u0119, kt\u00f3ry od razu poka\u017ce Ci tak\u0105 nieuszanowan\u0105 energi\u0119. Je\u015bli cierpimy, to nie dlatego, \u017ce&nbsp; \u015bwiat jest dla nas z\u0142y. My pokazujemy prawd\u0119 po przodkach. Je\u017celi co\u015b nie by\u0142o uszanowane, zak\u0142amane, schowanie w tajemnicy- to ta tajemnica wyjdzie na wierzch. Ona wyjdzie. I pod\u015bwiadomo\u015b\u0107 nie napisze nam na \u015bcianie, \u017ce by\u0142o tak i tak. Pod\u015bwiadomo\u015b\u0107 pokazuje w energii, w dynamikach, w prze\u017cyciu. I dlatego powtarzamy. Przerabiamy. Przerobimy jedno, potem nast\u0119pne. I my\u015blimy :No za kogo ja tak cierpi\u0119? Za kogo, ja to mam? -Bo czujesz, \u017ce to nie Twoje. A jest\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Potem Pani Ania poda\u0142a Natalii i Olimpii czyste kartki i d\u0142ugopisy i zapyta\u0142a, czy&nbsp; chc\u0105 zosta\u0107 na sesj\u0119 razem, czy osobno. Poprosi\u0142a te\u017c, aby na kartce narysowa\u0142y swoje ma\u0142e drzewa genealogiczne, umieszczaj\u0105c na nich siebie oraz cz\u0142onk\u00f3w rodziny, kt\u00f3re mia\u0142y oznaczy\u0107 literami :m -mama , b \u2013 babcia itd. Powiedzia\u0142a, \u017ce z tych rysunk\u00f3w wyjdzie, z czym si\u0119 identyfikuj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyny zacz\u0119\u0142y rysowa\u0107. Natalia zerkn\u0119\u0142a na kartk\u0119 Olimpii i zacz\u0119\u0142a si\u0119 z ni\u0105 droczy\u0107:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie zwalaj ! Narysowa\u0142a\u015b wszystko \u0142adnie, jak ja pierdziel\u0119, jako\u015b inaczej rysujesz.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Bo ka\u017cdy swoje udupienie rysuje \u2013 skomentowa\u0142a Pani Ani.<\/p>\n\n\n\n<p>Natalia zapyta\u0142a, zwracaj\u0105c g\u0142ow\u0119 w stron\u0119 przyjaci\u00f3\u0142ki:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Chcesz zosta\u0107 z Pani\u0105 Ani\u0105 pierwsza ?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211;&nbsp; Nie, p\u00f3jd\u0119 sobie posiedzie\u0107 na zewn\u0105trz.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy przysz\u0142a kolej Olimpii, Pani Ania powiedzia\u0142a jej, \u017ce ona identyfikuje si\u0119 bardziej ze zmar\u0142ymi cz\u0142onkami rodziny ni\u017c \u017cyj\u0105cymi i ona to zmieni, bo jest to dla Olimpii bardzo niebezpieczne. Jest osadzona w \u015bwiecie przesz\u0142ym&nbsp; i zahacza o \u015bwiat dusz. Potem powiedzia\u0142a, \u017ce Olimpia jest blokowana przez z\u0142\u0105 energi\u0119 by\u0142ej kochanki ojca. Zmaga si\u0119 bardzo z uczuciami do samego ojca nios\u0105c przez \u017cycie ci\u0119\u017car jego nieuczciwo\u015bci wobec partnerek, z kt\u00f3rymi by\u0142. Olimpia niesie przez \u017cycie tak\u017ce traum\u0119 babci zwi\u0105zan\u0105 z tym, \u017ce gdy by\u0142a w ci\u0105\u017cy z mam\u0105 Olimpii rozsta\u0142a si\u0119 z dziadkiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Pani Ania poprosi\u0142a, aby kobieta wsta\u0142a. Ustawi\u0142a trzy krzes\u0142a, kt\u00f3re symbolizowa\u0142y kochank\u0119 ojca, tat\u0119 Olimpii i jej biologicznego dziadka od strony mamy. Stan\u0119\u0142a za krzes\u0142ami i da\u0142a Olimpii kilka ci\u0119\u017ckich ksi\u0105\u017cek do r\u0119ki, kt\u00f3re mia\u0142y symbolizowa\u0107 jej traumy i z\u0142e rzeczy, kt\u00f3re nosi od innych.<\/p>\n\n\n\n<p>Pani Ania znalaz\u0142a si\u0119 w transie i zacz\u0119\u0142a m\u00f3wi\u0107 do Olimpii s\u0142owami i g\u0142osem innej kobiety \u2013 dawnej&nbsp; kochanki ojca.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Gdy przysz\u0142a\u015b na \u015bwiat, ja bardzo kocha\u0142am Twojego ojca, ale on mnie oszuka\u0142 i o\u017ceni\u0142 si\u0119 z Twoj\u0105 matk\u0105. Jeszcze po Twoim urodzeniu da\u0142 mi z\u0142oty wisiorek na \u0142a\u0144cuszku i dosta\u0142a\u015b moje imi\u0119. Wtedy go przekl\u0119\u0142am powiedzia\u0142am: \u201e Oby c\u00f3rka, kt\u00f3r\u0105 ma, dosta\u0142a od losu, to co ja dosta\u0142am od niego, \u017ceby jej by\u0142o tak w \u017cyciu, jak&nbsp; mi&nbsp; jest przez niego\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Pani Ania zacz\u0119\u0142a p\u0142aka\u0107 i dalej m\u00f3wi\u0142a g\u0142osem innej kobiety:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Chc\u0119 Ci\u0119 za to przeprosi\u0107. Przepraszam Ci\u0119.&nbsp; Odwo\u0142uj\u0119&nbsp; przekle\u0144stwo, kt\u00f3re na Ciebie rzuci\u0142am. Oddaj mi je z powrotem.<\/p>\n\n\n\n<p>Wtedy Olimpia zdj\u0119\u0142a ci\u0119\u017car kl\u0105twy k\u0142ad\u0105c ksi\u0105\u017cki na krze\u015ble symbolizuj\u0105cym kochank\u0119 ojca&nbsp; i m\u00f3wi\u0105c s\u0142owa :<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Oddaj\u0119 Ci , co nie jest moje. Uwalniam si\u0119 od tego. Wybaczam Ci.<\/p>\n\n\n\n<p>Kochanka i Olimpia przytuli\u0142y si\u0119 i nast\u0105pi\u0142o pojednanie. Urok zosta\u0142 zdj\u0119ty.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnie Pani Ania zacz\u0119\u0142a m\u00f3wi\u0107 g\u0142osem taty Olimpii, kt\u00f3ry przeprosi\u0142 j\u0105 za wszystkie krzywdy i powiedzia\u0142, \u017ce jest z niej bardzo dumny.<\/p>\n\n\n\n<p>Potem w ciele Pani Ani pojawi\u0142 si\u0119 dziadek Olimpii, kt\u00f3ry rzek\u0142, \u017ce szczyci si\u0119 tym, \u017ce ma tak\u0105 wnuczk\u0119 jak Olimpia. \u017be bardzo j\u0105 kocha. Powiedzia\u0142 Olimpii:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; S\u0142uchaj dziecko \u2013 Twoj\u0105 moc\u0105 s\u0105 s\u0142owa- nied\u0142ugo ludzie&nbsp; b\u0119d\u0119 s\u0142uchali Twoich s\u0142\u00f3w, a to przyniesie Ci pieni\u0105dze.<\/p>\n\n\n\n<p>Potem dziadek odszed\u0142, a&nbsp; Pani Ania, zn\u00f3w sta\u0142a si\u0119 Pani\u0105 Ani\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Usiad\u0142y na kanapie. Pani Ania popatrzy\u0142a dziewczynie g\u0142\u0119boko w oczy i zacz\u0119\u0142a monolog:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dziecko, tajemnic\u0105 w Twojej rodzinie jest to, kim by\u0142 Tw\u00f3j dziadek. J\u0105 Twoja babcia ukry\u0142a przed Twoj\u0105 mam\u0105 i innymi. To nie by\u0142o jednak tak,&nbsp; jak m\u00f3wi\u0105, \u017ce on zostawi\u0142 Twoj\u0105 babci\u0119. To Babcia Stasia od niego odesz\u0142a, \u017ceby nie komplikowa\u0107 mu \u017cycia. Ona pochodzi\u0142 z bardzo dobrego rodu. By\u0142 wszechstronnie wykszta\u0142conym i m\u0105drym cz\u0142owiekiem. Nie potrafi\u0119 zobaczy\u0107 wyra\u017anie, kim by\u0142. Jakby przez mg\u0142\u0119 dostrzegam, \u017ce&nbsp; gdy babcia Stasia pozna\u0142a dziadka Aleksandra m\u00f3g\u0142 by\u0107 ksi\u0119dzem. Inn\u0105 opcj\u0119, kt\u00f3r\u0105 widz\u0119, to taka, \u017ce Stasia porzuci\u0142a swojego kochanka, bo wiedzia\u0142a, \u017ce jego rodzina nie zgodzi si\u0119 na ich zwi\u0105zek. Widz\u0119 te\u017c, \u017ce Tw\u00f3j dziadek, po latach od rozstania ze Stasi\u0105, sta\u0142 si\u0119 kim\u015b wa\u017cnym: by\u0142 albo wysokim rang\u0119 dostojnikiem ko\u015bcielnym, albo zajmowa\u0142 znacz\u0105ce stanowisko w partii. My\u015bl\u0119, i\u017c dlatego babcia Stasia tak przed wszystkimi chroni\u0142a t\u0119 tajemnic\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Wtedy Olimpii przypomnia\u0142o si\u0119, jak jej mama opowiada\u0142a, \u017ce jako ma\u0142a dziewczynka pojecha\u0142a z mam\u0105 Stasi\u0105 do odleg\u0142ego od Wa\u0142brzycha miasta. Na peronie, w tym mie\u015bcie, kaza\u0142a Bo\u017cence chwile poczeka\u0107, a sama posz\u0142a w kierunku bardzo przystojnego, dobrze ubranego m\u0119\u017cczyzny. Chwil\u0119 porozmawiali i cz\u0142owiek ten z daleka bardzo przygl\u0105da\u0142 si\u0119 Bo\u017cence. Wtedy mama Olimpii&nbsp; poczu\u0142a, \u017ce to jest jej tato. Stasia jednak nie dopu\u015bci\u0142a do spotkania Bo\u017cenki z ojcem. Po\u017cegna\u0142a si\u0119 ze znajomym, a one wsiad\u0142y do poci\u0105gu i ruszy\u0142y w dalsz\u0105 podr\u00f3\u017c.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy Pani Ania sko\u0144czy\u0142a rozmawia\u0107 z Olimpi\u0105 zawo\u0142a\u0142y Natali\u0119.&nbsp; Przyjaci\u00f3\u0142ka Olimpii te\u017c mia\u0142a tajemnic\u0119 rodzinn\u0105 zwi\u0105zan\u0105 z tym, kim by\u0142 jej dziadek, ale od strony ojca. Babcia Natalii wr\u00f3ci\u0142a z rob\u00f3t w Niemczech do swojego rodzinnego miasta Szczecina po wojnie maj\u0105c 46 lat i malutkie dziecko.<\/p>\n\n\n\n<p>Do dnia swojej \u015bmierci nie ujawni\u0142a, kto by\u0142 jego ojcem. Pani Ania powiedzia\u0142a Natalii, \u017ce jej dziadek by\u0142 francuskim \u017co\u0142nierzem, najprawdopodobniej zbieg\u0142ym je\u0144cem wojennym. Natalii babcia przebywa\u0142a na robotach w Niemczech ko\u0142o Hanoweru. Pracowa\u0142a na polu burak\u00f3w, gdy w krzakach zauwa\u017cy\u0142a wyczerpanego m\u0119\u017cczyzn\u0119. Przynosi\u0142a mu buraki z pola, piel\u0119gnowa\u0142a&nbsp; i w ten spos\u00f3b uratowa\u0142a mu \u017cycie. Zasz\u0142a z nim w ci\u0105\u017c\u0119, jednak on zgin\u0105\u0142, nie do\u017cy\u0142 narodzin swojego syna. Niemiec gospodarz, u kt\u00f3rego&nbsp; Natalii babcia by\u0142a w niewoli, gdy zorientowa\u0142 si\u0119, \u017ce Polka jest w ci\u0105\u017cy, zagrozi\u0142 jej, \u017ce je\u015bli dziecko nie b\u0119dzie aryjskie to zostanie zabite. To Natalia wiedzia\u0142a te\u017c z rodzinnych opowie\u015bci. Tato Natalii \u2013 Ryszard urodzi\u0142 si\u0119 jako cherubinek- blondynek z niebieskimi oczami. W\u00f3wczas Niemiec pozwoli\u0142 babci Natalii wzi\u0105\u0107 go w chust\u0119 na plecy i pracowa\u0107 z niemowlakiem w polu. Osobliwe by\u0142o to, \u017ce gdy tato Natalii podr\u00f3s\u0142 sta\u0142 si\u0119 jak to m\u00f3wili w rodzinie \u201ew\u0119dzony\u201d \u2013 z&nbsp; czupryn\u0105 czarnych w\u0142os\u00f3w i ciemn\u0105 karnacj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>W trakcie sesji Natalii dziadek \u017cegnaj\u0105c si\u0119 z ni\u0105 wypowiedzia\u0142 do niej s\u0142owa po francusku. Natalia nie zapami\u0119ta\u0142a ich i poprosi\u0142a Pani\u0105 Ani\u0119, \u017ceby powt\u00f3rnie je przytoczy\u0142a. Kobieta powiedzia\u0142a, \u017ce spr\u00f3buje ponownie wej\u015b\u0107 w trans. Dziewczyny w\u0142\u0105czy\u0142y dyktafon, aby nagra\u0107 francuskie s\u0142owa dziadka Natalii.<\/p>\n\n\n\n<p>Pani Ania stan\u0119\u0142a na \u015brodku pokoju i powiedzia\u0142a nie swoim g\u0142osem: Ivre , Je s&#8217;ont en taise les voie <sup>*<\/sup><\/p>\n\n\n\n<p>Trzy kobiety odtworzy\u0142y naganie i zapisa\u0142y je fonetycznie. Potem u\u015bcisn\u0119\u0142y si\u0119 z Pani\u0105 Ani\u0105 i wyszy\u0142y na sk\u0105pane s\u0142o\u0144cem g\u00f3rskie podw\u00f3rko poniemieckiej wilii.<\/p>\n\n\n\n<p>Wracaj\u0105c do Wroc\u0142awia, rozmawia\u0142y ca\u0142\u0105 drog\u0119 podekscytowane spotkan\u0105 z t\u0105 magiczn\u0105 kobiet\u0105,&nbsp; pewne , \u017ce ich drogi jeszcze si\u0119 przetn\u0105 w tym \u017cyciu. Natalia prowadz\u0105c auto, zapyta\u0142a nagle:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wiesz, co powiedzia\u0142 m\u00f3j dziadek?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wiem, \u017ce to przyjdzie do mnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Nazajutrz siedz\u0105c o poranku w swoim wroc\u0142awskim mieszkaniu Olimpia wpatrywa\u0142a si\u0119 w fonetycznie zapisane s\u0142owa Natalii dziadka , a potem otworzy\u0142a laptopa i wys\u0142a\u0142a e-maila przyjaci\u00f3\u0142ce:<\/p>\n\n\n\n<p><em>\u201eIvre , Je <\/em>s&#8217;ont<em> en taise les voie &#8211; musz\u0119 zamkn\u0105\u0107 drog\u0119 \u2013 Upojony, musz\u0119 odej\u015b\u0107.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Upojony ( w domy\u015ble spotkaniem z Tob\u0105 ) musz\u0119 odej\u015b\u0107, zamkn\u0105\u0107 t\u0105 drog\u0119 \u2013( wype\u0142ni\u0142o si\u0119 ) . Jestem szcz\u0119\u015bliwy, \u017ce Ci\u0119 spotka\u0142em, teraz mog\u0119 spokojnie odej\u015b\u0107.\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To powiedzia\u0142 do Ciebie dziadek, Natalio.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Do Starej Bystrzycy pojecha\u0142y 11 lipca 2018 roku i&nbsp; jak si\u0119 okaza\u0142o, nie by\u0142a to&nbsp; zwyk\u0142a wycieczka w g\u00f3ry, ale podr\u00f3\u017c do \u015bwiata dost\u0119pnego jedynie dla obdarzonych sz\u00f3stym zmys\u0142em. Sz\u00f3sty zmys\u0142 &#8211; sz\u00f3sta czakra- czakra trzeciego oka. Powita\u0142a je nadgryziona z\u0119bem czasu dwupi\u0119trowa poniemiecka willa z dwoma rz\u0119dami prostok\u0105tnych, wysokich okien. Lew\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 domu stanowi\u0142o [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[2],"tags":[],"class_list":["post-20","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-opowiadania"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/20","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=20"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/20\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":25,"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/20\/revisions\/25"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=20"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=20"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=20"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}