{"id":69,"date":"2020-06-14T04:07:09","date_gmt":"2020-06-14T04:07:09","guid":{"rendered":"https:\/\/koletta.pl\/?p=69"},"modified":"2020-06-14T04:07:09","modified_gmt":"2020-06-14T04:07:09","slug":"samhaim-i-beltane","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/2020\/06\/14\/samhaim-i-beltane\/","title":{"rendered":"Samhaim i Beltane"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"605\" height=\"806\" src=\"https:\/\/koletta.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/06\/Samhaim-i-Beltane.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-70\" srcset=\"https:\/\/koletta.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/06\/Samhaim-i-Beltane.jpg 605w, https:\/\/koletta.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/06\/Samhaim-i-Beltane-225x300.jpg 225w\" sizes=\"auto, (max-width: 605px) 100vw, 605px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>W ostatni pi\u0105tek pa\u017adziernika, ciep\u0142ym&nbsp;&nbsp;wieczorem, \u0141ukasz wspina si\u0119 na g\u00f3r\u0119 ko\u0142o Walimia, aby rozpali\u0107 ognisko i odprawi\u0107 rytua\u0142 po\u017cegnania jesieni. Kiedy pytam go, dlaczego robi to w\u0142a\u015bnie teraz, bo przecie\u017c kalendarzowa zima rozpocznie si\u0119 &nbsp;dopiero 21 grudnia, t\u0142umaczy, \u017ce wyje\u017cd\u017ca do Warszawy, a kiedy powr\u00f3ci, nad G\u00f3rami Sowimi i w ich dolinach b\u0119dzie panowa\u0142a zima. Rozstaj\u0105c si\u0119 z ciep\u0142\u0105 por\u0105 roku przesy\u0142a mi zdj\u0119cie swojej d\u0142oni, w kt\u00f3rej trzyma sask\u0105 w\u00f3dk\u0119&nbsp;&nbsp;na tle pomara\u0144czowo- \u017c\u00f3\u0142tych j\u0119zyk\u00f3w ognia. Trunek ma kolor ciemnego bursztynu niczym z\u0142ota ambrozja stanowi\u0105ca pokarm olimpijskich bog\u00f3w, daj\u0105ca wieczn\u0105 m\u0142odo\u015b\u0107 i nie\u015bmiertelno\u015b\u0107.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Ogie\u0144 p\u0142onie, a na szczycie g\u00f3ry p\u0142yn\u0105 koj\u0105ce d\u017awi\u0119ki muzyki z film\u00f3w. By\u0107 mo\u017ce \u0141ukasz wspomina tych, kt\u00f3rzy odeszli z tego \u015bwiata?<\/p>\n\n\n\n<p>W dolinie zapada powoli zmrok. Pojawiaj\u0105 si\u0119 pierwsze \u015bwiat\u0142a w oknach walimskich dom\u00f3w, a uliczki miasteczka stopniowo roz\u015bwietlaj\u0105 latarnie. P\u0142omienie ognia&nbsp;&nbsp;staj\u0105 si\u0119 bia\u0142e, niemal prometejskie, oczyszczaj\u0105ce.&nbsp;&nbsp;Dla \u0141ukasza z g\u00f3ry wszystko jest lepiej widoczne, szlachetniejsze, czystsze.<\/p>\n\n\n\n<p>W niedziel\u0119 \u0141ukasz opu\u015bci G\u00f3ry Sowie, a ja wieczorem&nbsp;&nbsp;tego samego dnia,&nbsp;&nbsp;spaceruj\u0105c z psem, dostrzeg\u0119&nbsp;&nbsp;ob\u0142oki mojego oddechu unosz\u0105ce si\u0119 w mro\u017anym powietrzu. W poniedzia\u0142ek zeskrobi\u0119 dziewiczy&nbsp;&nbsp;szron z szyb auta, za\u015b&nbsp;&nbsp;noc\u0105 ogl\u0105daj\u0105c&nbsp;&nbsp;film nakryj\u0119 si\u0119 ciep\u0142ym pledem.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141ukasz rozpocz\u0105\u0142 Samhaim- por\u0119 roku, w kt\u00f3rej kr\u00f3luje Ksi\u0119\u017cyc&nbsp;&nbsp;i jego ciemny blask.<\/p>\n\n\n\n<p>Opowiadam&nbsp;&nbsp;\u0141ukaszowi o moim rytuale powitania wiosny w Noc Beltane. O nocy&nbsp;&nbsp;z 30 kwietnia na 1 maja, gdy ka\u017cdego roku z przyjaci\u00f3\u0142kami przemierzam&nbsp;&nbsp;kamienist\u0105 drog\u0119 na szczyt \u015ale\u017cy&nbsp;&nbsp;&#8211; g\u00f3ry&nbsp;&nbsp;kultu solarnego, by odda\u0107 cze\u015b\u0107 Bogini S\u0142o\u0144ca. Wskrzesi\u0107 ogie\u0144 i pos\u0142a\u0107 jego ciep\u0142e iskry do nieba, tak aby osiad\u0142y na&nbsp;&nbsp;S\u0142o\u0144cu i erotycznym ta\u0144cem pobudzi\u0142y&nbsp;&nbsp;jego trzewia, a\u017c stan\u0105 si\u0119 ciep\u0142e, cieplejsze, gor\u0105ce. Nazajutrz&nbsp;&nbsp;rozkwitn\u0105 przyczajone do tej pory na drzewach p\u0105ki, a \u0142\u0105ki pokryj\u0105 si\u0119 kwiatami.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Ale zanim to si\u0119 stanie,&nbsp;&nbsp;w nocy ka\u017cda z nas zakopie w ziemi jab\u0142ko. Symbolicznie pozb\u0119dziemy si\u0119 z \u017cycia tego co z\u0142e, niepotrzebne, stare. Te energie zgnij\u0105 w ziemi wraz z&nbsp;&nbsp;rajskim owocem. Zapal\u0119&nbsp;&nbsp;bia\u0142\u0105&nbsp;&nbsp;i czerwon\u0105 \u015bwieczk\u0119. P\u0142omie\u0144 jednej oczy\u015bci, a drugiej przyniesie mi\u0142o\u015b\u0107. Od&nbsp;&nbsp;polana z&nbsp;&nbsp;ogniska&nbsp;&nbsp;rozniec\u0119 ga\u0142\u0105zk\u0119 bia\u0142ej sza\u0142wii, kt\u00f3ra oczy\u015bci i przyniesie wraz z wiosn\u0105 szcz\u0119\u015bcie, zdrowie, dobrobyt i mi\u0142o\u015b\u0107. Wtedy otworzymy rubinowe wino i&nbsp;&nbsp;b\u0119dziemy wznosi\u0107&nbsp;&nbsp;toasty za pomy\u015blno\u015b\u0107 w \u017cyciu, aby si\u0119 wype\u0142ni\u0142o, to co ma si\u0119 wype\u0142ni\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Schodz\u0105 z G\u00f3ry&nbsp;&nbsp;Sob\u00f3tki&nbsp;&nbsp;zagubi\u0119 drog\u0119&nbsp;&nbsp;i us\u0142ysz\u0119&nbsp;&nbsp;wycie samotnego wilka. Za ka\u017cdego&nbsp;&nbsp;krzaka b\u0119d\u0105 na mnie spogl\u0105da\u0107 przyczajone postaci le\u015bnych b\u00f3stw, duch\u00f3w i druid\u00f3w. Ju\u017c na le\u015bnym parkingu otworz\u0119&nbsp;&nbsp;dach auta i b\u0119dziemy z przyjaci\u00f3\u0142kami, patrz\u0105c w gwiazdy, s\u0142ucha\u0107 mistycznej muzyki, przy kt\u00f3rej d\u017awi\u0119kach wr\u00f3cimy nad ranem do Wroc\u0142awia.<\/p>\n\n\n\n<p>Moje i \u0141ukasza rytua\u0142y dope\u0142niaj\u0105 si\u0119 jak \u015al\u0119za i Radunia. Zamykaj\u0105 kr\u0105g p\u00f3r roku. Samhain i Belatane-&nbsp;&nbsp;dwa \u015bwi\u0119ta, podczas kt\u00f3rych&nbsp;&nbsp;zacieraj\u0105&nbsp;&nbsp;si\u0119 granice&nbsp;&nbsp;mi\u0119dzy \u015bwiatem widzialnym, a za\u015bwiatami.<\/p>\n\n\n\n<p>Beltane to noc mi\u0142o\u015bci i p\u0142odno\u015bci. Noc, kt\u00f3ra zawiesza prawa ma\u0142\u017ce\u0144skie w erotycznym blasku ognia.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141ukasz pyta: Magdaleno, czy zabierzesz mnie kiedy\u015b na Wasz rytua\u0142 ?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W ostatni pi\u0105tek pa\u017adziernika, ciep\u0142ym&nbsp;&nbsp;wieczorem, \u0141ukasz wspina si\u0119 na g\u00f3r\u0119 ko\u0142o Walimia, aby rozpali\u0107 ognisko i odprawi\u0107 rytua\u0142 po\u017cegnania jesieni. Kiedy pytam go, dlaczego robi to w\u0142a\u015bnie teraz, bo przecie\u017c kalendarzowa zima rozpocznie si\u0119 &nbsp;dopiero 21 grudnia, t\u0142umaczy, \u017ce wyje\u017cd\u017ca do Warszawy, a kiedy powr\u00f3ci, nad G\u00f3rami Sowimi i w ich dolinach b\u0119dzie panowa\u0142a zima. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[2],"tags":[],"class_list":["post-69","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-opowiadania"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/69","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=69"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/69\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":71,"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/69\/revisions\/71"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=69"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=69"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/koletta.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=69"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}